WSZECHWIEDZĄCA BABCIA KARMIĄCA

Laboska to nie jest blog parentingowy. Nie ma tu porad z serii jak odpieluchować maluszka czy o tym jak rozszerzyć jego dietę. Jest jednak pewien ważny element który łączy tematy rodzicielskie i Laboskę – BABCIA. Babcia, czy w ogóle dziadkowie, to bez wątpienia najlepsza instytucja jaka może trafić się każdemu dziecku. Opowie bajkę, zabierze na spacer, weźmie na kolana, przytuli i z uwagą wysłucha tego co działo się w przedszkolu. Chciałoby się powiedzieć „cud miód i orzeszki”. Tymczasem, wielu rodziców uskarża się na swoje mamy i teściowe, że nie przestrzegają ustalonych zasad, nagminnie przekarmiają dziecko obsypując je słodyczami i podważają autorytet rodziców. I wiecie co? Trudno się z nimi nie zgodzić. Dlatego przygotowałam katalog praw i obowiązków super fajnej, laboskiej wręcz babci, która jest świetnym kompanem wnuków i wsparciem dla ich rodziców!

  1. Nie przekarmiaj.

Otyłość dzieci w Polsce rośnie w zastraszającym tempie. Według instytutu Żywności i Żywienia obecnie ponad 22 proc. dzieci w wieku szkolnym ma nadwagę lub otyłość. Może się okazać, że będzie to pierwsze pokolenie, które będzie żyło krócej niż ich rodzice. Zalecenia rodziców by nie karmić dzieci cukrem nie biorą się zatem z kosmosu. Oni po prostu dbają o zdrowie swojego dziecka. Teksty pod tytułem „Od jednego pączka nikt nie umarł” czy „Tobie jakoś dawałam czekoladę i żyjesz” są krótko mówiąc nie na miejscu.  Kiedyś dostęp do batoników i czekoladek był ograniczony, a dzieci całymi dniami biegały po podwórku. Dziś słodycze kupimy wszędzie, a dzieci swój czas spędzają przed komputerem. Zatem zamiast przyjść w odwiedziny do wnuka z torebką cukierków na wagę, lepiej zainwestuj w kolorowankę, naklejki lub kredki. Cena podobna, a i radość dziecka identyczna. Ach i zapomniałabym. Alergie pokarmowe istnieją naprawdę. Zatem gdy córka bądź syn prosi Cię byś nie dawała dziecku nabiału, glutenu czy jakiegokolwiek innego składnika pokarmowego, to uszanuj jego prośbę.

  1.  Zasady zawsze wyznaczają rodzice.

To, że wychowałaś już jedno lub więcej dzieci nie oznacza, „że wiesz lepiej” co jest dobre dla dziecka. Nie wiesz. To na rodzicach spoczywa pełna odpowiedzialność, za wychowanie swojego dziecka i to oni mają pełne prawo do  wyznaczania zasad. Jeśli rodzice proszą, by nie pozwalać dzieciom oglądać telewizji czy by szły spać o 19:30 to spróbujmy się dostosować. To jasne, że większość babć i dziadków pragnie by wnuki odwiedzały ich jak najczęściej. I to z tego powodu są w stanie pozwalać wnukom na wiele, a czasem na wszystko. W końcu jak nie chcieć odwiedzić babci, która pozwala siedzieć przed telewizorem do późna w nocy lub podsuwa co chwila jakąś czekoladkę? No właśnie. Ale czy nie fajniej by było, gdyby wnuki przychodziły do nas, bo cieszy ich wspólnie spędzony czas, a nie jedynie po to, by móc robić to na co nie pozwalają rodzice? Tyle tylko, że wspólnie spędzony czas wymaga od nas więcej.  Patrz punkt 5.

  1. Nie przekupuj.

Każdy lubi dostawać prezenty. A dzieci szczególnie. Czemu zatem nie obdarowywać najmłodszych fajnymi zabawkami, kiedy tylko macie na to ochotę? Powodów jest kilka, w tym dwa kluczowe. Po pierwsze, ich rodzice mogą chcieć uczyć swoje dzieci, że na pewne rzeczy należy zapracować. Po drugie, często te prezenty są kolejnym rodzajem przekupstwa. Babcia kupuje super extra prezenty? Jak jej nie kochać! Mówi się, że dziadkowie, którzy obsypują wnuki non stop prezentami są typem zazdrośników, którzy konkurują o względy dziecka z ich rodzicami.  W końcu rodzice nie są tacy super, nie sprawiają codziennie niespodzianek, a babcia tak i to jakie! Zatem pojawia się pytanie: kogo kochasz bardziej, Skarbie?

  1. Gdy nie możesz zająć się wnukiem, powiedz.

Babcia to nie jest opiekunka na telefon. Tym przecież płaci się za każdą godzinę! Babcia to spełniona kobieta, która ma pełne prawo do własnego życia. Jeśli akurat masz plany na weekend czy na wieczór, to nie musisz ich odwoływać, gdy tylko syn/córka zadzwonią z prośbą byś zajęła się wnukiem. Twoja odmowa, nie oznacza, że nie kochasz swojego słodkiego wnusia. Twoja odmowa to nic innego, jak niezbywalne prawo do własnego życia. Jasne, że jeśli możesz pomóc, to zapewne chętnie to zrobisz. Jednak, Twoja pomoc w opiece nad wnukiem, jest Twoim wyborem i dobrą wolą. W żadnym wypadku, Twoja pomoc, nie może być traktowana jako Twój obowiązek. Zarówno Twoje dzieci jak i Ty jesteście dorosłymi ludźmi, którzy powinni obdarzać się wzajemnym szacunkiem.

  1. Bądź inspiracją.

Nie ma nic lepszego dla wnuków, niż mądrzy dziadkowie. Wbrew stereotypom, dziadkowie nie są po to by rozpieszczać wnuki, lecz po to  by opowiadać wnukom świat. Często dziadkowie mają dużo więcej cierpliwości i czasu by godzinami odpowiadać na pytania wnuków. I o to właśnie chodzi! Pójdźcie razem na spacer do lasu, wytłumaczcie czym różni się sosna od świerku, zróbcie coś pysznego w kuchni, tańczcie, śpiewajcie i urządźcie sobie piknik w salonie! Uwierzcie, ten wspólnie spędzony czas jest dla wnuków dużo wartościowszy niż siatka cukierków! Fajni, aktywni dziadkowie wygrają nawet z najnowszym modelem rowerka czy Barbie z super długimi blond włosami. I przede wszystkim: mądrzy dziadkowie, to ludzie odpowiedzialni, którzy wspierają autorytet rodziców. Nie muszą podważać ich opinii czy zasad, tylko po to by zyskać w oczach własnych wnuków.  W końcu doskonale wiedzą, że są super fajni i nie muszą z nikim konkurować o uwagę i miłość najmłodszych!

 

 

Newsletter

Zapisz się i buduj z nami silną i zangażowaną społeczność

Podziel się z nami swoją opinią