ROCK & ROLL BABY!

Prawie 40 lat po powstaniu, zespół Depeche Mode, sprzedaje więcej biletów na koncerty niż niektóre z najbardziej popularnych gwiazd muzyki pop.

W pierwszych 9 miesiącach 2017 roku, sprzedali 1,27 milionów biletów, czyli więcej niż ich popularni, młodsi koledzy w ciągu roku. Trudno w to uwierzyć, ale nawet tacy „współcześni” artyści jak Justin Bieber, Bruno Mars czy Ed Sheeran nie mogą pochwalić się takim rezultatem.

Co ciekawe, jeszcze 10 lat temu Depeche Mode z trudem zapełniał miejsca w małych lokalach. Natomiast w październiku 2017 roku, 4 razy wystąpili w Hollywood Bowl w Las Vegas, za każdym razem zapełniając salę, która mieści ponad 17 tysięcy miejsc, zgarniając średnio 3 miliony dolarów za koncert!

Czym spowodowany jest ten niespodziewany sukces?  Dojrzałą publicznością! Ludzie, którzy słuchali tej muzyki w latach 80-tych, teraz w wieku 50+, powracają na koncerty swoich idoli z młodości. W 2016 roku festiwalem, który przyniósł największy dochód ze sprzedaży biletów – aż 160 mln dolarów –  był Desert Trip, na którym wystąpiły takie zespoły jak Rolling Stones, Bob Dylan, Paul McCartney i The Who. W połowie 2017 roku czterema z 5 najbardziej dochodowych artystów koncertujących były grupy powstałe przed rokiem 1990: Guns N ‘Roses, U2, Metallica i oczywiście Depeche Mode.

Ten trend, który prasa anglojęzyczna nazywa „The Great Dad-Rock Resurgence”, dotarł też do nas! Depeche Mode wystąpili w tą środę w Krakowie, dziś koncertują w Łodzi, a w niedzielę  pojawią się w Gdańsku.  A to nie wszystko! Prawdopodobnie, powrócą też na Open’er Festival w lipcu. Czy ktoś z Was się wybiera?

Newsletter

Zapisz się i buduj z nami silną i zangażowaną społeczność

Podziel się z nami swoją opinią