#PIKANTNE PONIEDZIAŁKI

Jak kiedyś wyglądało życie erotyczne 50 latki? Odpowiedź jest prosta – nie wyglądało. Przekonana o tym, że wraz z pierwszymi uderzeniami gorąca menopauzy, nie czeka jej nic ciekawszego niż ewentualnie kilka minut uniesień pod kołdrą przy zgaszonym świetle. Zabawa w uwodzenie czy seksowna bielizna nie były w kręgu jej zainteresowań. A dziś? Dziś sytuacja wygląda z goła inaczej! Dzisiejsza pięćdziesięciolatka jest kobietą świadomą, wiedzącą jak zadbać o swoje zdrowie i urodę. I nawet jeśli jej ciało nie przypomina tych  z okładek magazynów, to wie już, że to nie super idealne ciało decyduje o satysfakcji w łóżku. Dojrzałość ma tą magiczną zaletę, że przestajemy zawracać sobie głowę pierdołami, możemy wreszcie wyluzować i cieszyć się pełnią życia!

KONIEC Z OBSESJĄ CIAŁA

Największą zaletą dojrzałości jest wyrwanie się z ciągłego pręgieża mód i oczekiwań. Przypominacie sobie jak oceniałyście własne ciało mając 20 lub 30 lat? Jedne pewnie krytycznie patrzyły na cellulit, inne martwiły się tylko o to czy jej piersi nie okażą się za małe/za duże dla nowego partnera, do czego dochodził odwieczny problem bielizny, która w najlepszy sposób ukryłaby wystające boczki. Zamiast skupić się na odczuwaniu przyjemności, więcej czasu spędzałyśmy na zastanawianiu się czy oby nasz facet nie zauważy któregoś z tak licznych mankamentów naszej urody. A teraz? Teraz, zamiast wciąż martwić się czy jesteśmy wystarczająco atrakcyjne dla naszego partnera, częściej to my się zastanawiamy czy facet jest rzeczywiście w naszym typie!

REWOLUCJA W ZWIĄZKACH

50-tka to często ten moment, w którym próbujemy robić bilans naszego dotychczasowego życia. Mamy ustabilizowaną pozycję zawodową, często odchowane już dzieci i zyskujemy czas na to by zacząć zadawać sobie pytania – czy rzeczywiście jestem szczęśliwa, co warto zmienić i przede wszystkim czy związek w którym trwam od wielu lat jest dla mnie satysfakcjonujący. Dla jednych par ten okres może się okazać drugim miesiącem miodowym! Możemy znowu chodzić na randki,  wyjeżdżać na romantyczne weekendy i na nowo poznawać swoje ciała i pragnienia. Uwolnieni od nadmiaru obowiązków, możemy poświęcić sobie dużo więcej czasu, a dzięki wzajemnemu zaufaniu jesteśmy gotowi odważyć się na rzeczy, o których wcześniej baliśmy się nawet pomyśleć.

Natomiast ci, których związki nie przetrwały okresu „burzy i naporu”, zyskują szansę na zbudowanie siebie na nowo. Ta nierzadko ogromnie przykra i trudna sytuacja, dla wielu może się okazać prawdziwym przebudzeniem. Jedni będą budować nowe związki, oparte na zupełnie innych niż dotychczasowych zasadach, inni mogą śmiało korzystać z życia i nie ograniczać się do jednego partnera.  Ważne by niezależnie od tego jaką decyzję podejmiemy, być świadomym własnych pragnień i pozwolić sobie na to by żyć zgodnie ze swoim scenariuszem.

WYZWOLENIE

Pora by 50-te urodziny kojarzyły nam się z wyzwoleniem. Wyzwoleniem od przyjętych zasad, utartych stereotypów czy społecznych oczekiwań. To ten czas, gdy już nic nie musisz, a wszystko możesz – także w łóżku! Swojemu partnerowi bez strachu wyszeptaj do ucha, to o czym skrycie marzysz. Nie bój się włożyć seksowną bieliznę, zaproponować wspólną kąpiel przy świecach czy zabawę erotycznymi gadżetami. Pozwól sobie na to by cieszyć się sobą i swoim związkiem.  To jest Twój najlepszy czas – nie pozwól by minął bez echa!

#PIKANTNE PONIEDZIAŁKI

„Życie jest krótkie, a pożądanie nie ma końca” napisał francuski powieściopisarz Patrick Lapeyre i jest w tym sporo prawdy. Dlatego co poniedziałek na Labosce będą pojawiać się teksty o namiętności, łóżkowych eksperymentach, nieoczywistych związkach, a także o zdrowiu i bezpieczeństwie, którego nigdy nie powinno zabraknąć w naszej alkowie. Spytacie dlaczego w poniedziałki? Odpowiedź jest prosta: by odczarować ten średnio lubiany dzień tygodnia i przyjemnie zacząć każdy kolejny tydzień.

To co, jesteście gotowe na #PikantnePoniedziałki u Laboski?
Mam nadzieję, że tak bo kolejny odcinek już za tydzień!

Newsletter

Zapisz się i buduj z nami silną i zangażowaną społeczność

Podziel się z nami swoją opinią