MAGDALENA JAKUBIEC

Magdalena Jakubiec, wiek: 58 , zawód wyuczony: historyk sztuki

Choć zawodowo Magda zajmowała się bardzo różnymi rzeczami, to przez całe życie krążyła wokół sztuki, mody i kobiet. Zakochana w biżuterii po uszy, zakładała i prowadziła galerię biżuterii w jednym z domów aukcyjnych. Organizowała wernisaże i eventy artystyczne. Robiła pokazy mody, promując młodych projektantów, a nawet miała własną galerię strojów autorskich. I choć wielu się dziwi, to nigdy nie zdecydowała się, by zostać stylistką:  „Zawsze podkreślam, że nie jestem stylistką i nie odważyłabym się doradzać komukolwiek jak ma się ubierać aby było to zgodne z modą. – mówi Magda – Jeżeli już miałabym doradzać, to skupiłabym się na tym, jak wydobyć swoją osobowość poprzez styl.  A przede wszystkim jak zrobić ten pierwszy krok. Jak się odważyć i otworzyć na zmiany.”

Od trzech lat Magda prowadzi blog Perły w Wielkim Mieście, na którym pokazuje świetnie ubrane, kolorowe, dojrzałe kobiety, które spotyka na polskich ulicach. „Pomysł powstał chyba w momencie, w którym zrobiłam pierwsze zdjęcie dwóch świetnie wyglądających pań w tzw. wieku średnim. Zachwyciły mnie kolorami i jakimś takim wewnętrznym uśmiechem. Wtedy jeszcze nie myślałam o blogu. Potem zrobiłam zdjęcie pięknej starszej pani na jednej z ulic w Paryżu. I znowu zdjęcie przeleżało kilka lat w szufladzie. – opowiada  –  Kiedyś przeglądając blogi modowe natrafiłam na Advanced Style i zachwyciłam się. Dojrzałe, czasem wręcz starsze kobiety, a tyle koloru, radości i piękna! Niesamowite. I zapragnęłam poszukiwać takich kobiet u nas w Polsce. Na naszych ulicach.” Tyle tylko, że zaczepianie obcych kobiet na ulicy z prośbą o zdjęcie nie jest wcale takie proste. Trzeba wykazać się odwagą i być pewną siebie, by wzbudzić zaufanie. I mimo początkowych trudności, kilku nieudanych prób, Magda przezwyciężyła strach i wypracowała swoją technikę pytania o zdjęcie. „A kobiety reagują fantastycznie! Bardzo rzadko spotykam się z odmową. Poznaję wiele fantastycznych kobiet. To niewyczerpane źródło inspiracji!”

Co ważne, Magda uważa, że polskie ulice idą w dobrym kierunku. Jej zdaniem kobiety po 50-tce są coraz odważniejsze, pewniejsze siebie i ubierają się coraz ciekawiej. „Polki zawsze były uznawane za eleganckie tylko te nasze tradycje i niemądre określenia typu „nie wypada, nie powinno się” zabijały kreatywność kobiet dojrzałych.  – mówi Magda  – Teraz wchodzimy chyba w taki okres buntu. Kobiety dojrzałe chcą wyjść z cienia i pokazać, że życie po 50-tce się nie kończy! Że to jest właśnie czas na cieszenie się z życia i realizowanie marzeń. I to przekłada się na wygląd i dobór garderoby.  Bo jeśli kobieta jest zadowolona z życia, jeśli się realizuje,  to widać to od razu po jej wyglądzie. A ja widzę i poznaję coraz więcej takich właśnie kobiet.”

Nie byłabym sobą, gdyby nie podpytała też o mężczyzn.  „Z facetami jest trochę gorzej – śmieje się Magda – ­ Przyznam, że dość rzadko widuję takich, do których miałabym ochotę podejść i poprosić o możliwość zrobienia zdjęcia. Niestety. Są albo ubrani nijak albo w klasyczne garnitury czyli…też nijak. Szkoda trochę, bo czasem widzę faceta, którego aż by się chciało lekko dostylizować. No ale cóż, to jest wyzwanie dla mnie. Jeśli znajdę takich panów możecie być pewne, że natychmiast pokażę ich na blogu.”

Magda wciąż marzy o tym, by polskie ulice były jeszcze bardziej kolorowe. Zachęca kobiety by odważyły się na odrobinę szaleństwa i nie obawiały się komentarzy. „Ja się już nie boję, nie zastanawiam się nad tym co kto sobie o mnie pomyśli. I czuję się z tym świetnie! – opowiada –  Co więcej, jeśli podchodzi do mnie kobieta i mówi, że mam świetne włosy lub po prostu, że fajnie wyglądam, to czuję się jakbym dostała skrzydeł. Wiem wtedy, że to co robię ma sens. I uwierzcie mi, nie usłyszałam jeszcze nigdy – Jak ona wygląda! W tym wieku! Bo wszystko jest kwestią tego, żeby nie być sztuczną. Bo przecież strój odzwierciedla naszą osobowość.”

Zapytana o to czy wiek powinien mieć jakiś wpływ na to w co się ubieramy, Magda szybko odpowiada: „A jakie to ma znaczenia ile mamy lat? Kto powiedział, że od… no właśnie od ilu lat – nie wolno być kolorową, piękną, szczęśliwą? Nie istnieje taka granica! To jak wyglądamy i jak się czujemy jest w naszej głowie a nie w dacie urodzenia. Zawsze mówię, że nie wypada to latać goło po ulicy. I tyle! Zawsze będą ludzie, którym nie spodoba się nasz wygląd. Ale czy to ma znaczenie? Nie dogodzimy wszystkim. Zresztą po co? My powinnyśmy się czuć dobrze ze sobą i w swojej skórze. Koniec kropka. Reszta… reszta niech robi jak chce.”

Koniecznie zajrzyjcie na bloga Magdy Perły w Wielkim Mieście lub na jej Facebooka – klik. WARTO!

Podziel się z nami swoją opinią